archiwum kategorii: Dania główne


Dorsz w bajorze – nowalijkowa zielona zupa z pulpecikami z dorsza

Tym razem nie będę się za bardzo rozpisywać, bo i nie ma o czym. Mój proces twórczy w kuchni wygląda ostatnio bardzo podobnie – to znaczy zaczyna się na targu. Łapię co mnie w oczy zakłuje, czasem dokupuję coś z ulubionych produktów w zaprzyjaźnionych sklepach czy dyskontach. A potem lecę… Zielony krem z nowalijek: – […]


Jakby-chowder z nowalijkami. Polak – Cajun dwa bratanki.

Wiosna już jakby czai się za rogiem. To pokaże kawałek tego jak to pięknie będzie wkrótce, to znowu się chowa, dmucha zimnem. I pewnie trochę z nas śmieje, że tak wyciągamy szyje do słońca jak tylko nieco mocniej przygrzeje. Niezależnie jednak od kapryśnej aury ja wiem doskonale, że mamy już wiosnę. Skąd niby taka mądra […]


Makrela z grilla z tamaryndowym sosem i pieczonymi batatami

Co tu dużo pisać. Za latem mi tęskno, ogrzewam się więc kuchnią. Nie, nie tylko dosłownie – wprawdzie rozkręcenie piekarnika na 240 i odpalenie wszystkich palników całkiem skutecznie podnosi temperaturę w mieszkaniu. Ale jeszcze skuteczniej i bardziej długofalowo działają w tej kwestii intensywne smaki. Coś palącego, coś kwaśnego, coś cytrusowego. Dużo koloru. I już się […]


Wiosenny makaron: krewetki, bób i szałwia

Dzisiejszy dzień to było prawdziwe wiosenne objawienie. Taki przedsmaczek i zapowiedź tego, jak pięknie będzie jak zacznie nam trochę mocniej przyświecać słońce. Nam i naszym projektom – także tym w kuchni. Jak pewnie większość z Was wraz z nadejściem wiosny zaczynam odruchowo sięgać po składniki lżejsze, sycące ale nie rozgrzewające. I bardzo często gram w […]


Pissaladiere czyli prowansalski cebularz – z cyklu „Wypiekanie na śniadanie” 8

Na to danie ostrzyłam sobie zęby już czas jakiś. Zobaczyłam gdzieś w kulinarnym programie, zapomniałam, przypomniałam sobie, znowu zapomniałam… aż w końcu kolejna edycja „Wypiekania na śniadanie” skutecznie i ostatecznie już mi o nim przypomniała i wręcz zmusiła do wykonania 🙂 Prosty, wiejski przepis pełen intensywnych ale tanich i łatwo dostępnych składników, wywodzi się z […]


Kaczka w szalonych buraczkach

Pewnie już zdążyliście się zorientować, że lubię sobie w kuchni trochę poszaleć. To nie jest tak, że nie lubię tradycyjnej kuchni, że nie przemawiają do mnie domowe połączenia smaków. Bardzo je cenię i często do nich wracam, ale kiedy jestem w dobrym nastroju, mam dużo czasu i trochę różnych składników w spiżarni, nigdy nie skończę […]