Farsz nad farsze, ponad farsę! (z okazji Farsz Niepodległości 2014)


Tak, to jest zorganizowana akcja!
Faszerujemy zamiast maszerować. Każdy robi to, co lubi.
I co komu najlepiej wychodzi 🙂

Nie mogę powiedzieć, że lubię lepić pierogi. Ani tym bardziej, że umiem.
Nie była to nigdy dla mnie jakaś wielka radość czy fascynacja.
Jak chcę zrobić przegląd tygodnia z czymś skrobiowym i w takiej formie, żeby był na pewno pyszny – to robię pizzę.
Szybciej jest i mniej frustrująco. Ale akcja była szybka i jakoś tak zanim dobrze pomyślałam to już wymyśliłam sobie pierogi.
I to jeszcze z ciastem z mąką żytnią, niech mnie szlag… 😉

Przepis na ciasto wzięłam sprawdzony – vide Kwestia Smaku.
Mąka jedynie pół na pół pszenna z żytnią pełnoziarnistą. Ależ się to to kleiło do wszystkiego!

A teraz farsz, bo przecież o nim mowa. Dla niego cała akcja.
Podsmażyłam czerwoną cebulę i czosnek. Do tego poleciały ekologiczne (a co!) pieczarki brunatne.
Ugotowana wcześniej kasza gryczana.
I jarmuż. Dużo jarmużu.
Sól, pieprz i trochę śmietanki dla zagęszczenia.
Finito!

Gotowane były całkiem dobre, ale odsmażone na maśle z łychą sosu z roztopionego koziego sera i śmietanki… no wtedy już były boskie.
Ale co się nadenerwowałam to moje!

Chociaż nie tak, jak zwykle podczas maszerowania 11 listopada ulicami Warszawy … 😉

DSC_0037

W owej znakomitej akcji udział wzięli:
przede wsztstkiem Paweł z Marder & Marder Manufacture (sprawca całego zamieszania, dzięki!)
Mateusz, bez bloga, zdjęcie TUTAJ
Bożena z Moje Domowe Kucharzenie
Filip, bez bloga, zdjęcie TUTAJ
Marta, bez bloga, zdjęcie TUTAJ
Joanna z Różowej Kuchni
Laura z Cafe Babilon
Iza ze Smaczna Pyza
Raven z Gotuj z Blue Raven
Ula z Kuchni na Wzgórzu
Danusia z Moje wypieki i nie tylko
Nerds’ Kitchen
Dorota z Moje Małe Czarowanie
Marcin z Czwartej Dekady
Grażyna z Grażyna gotuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *