Jesienne placki śniadaniowe – dynia z żurawiną i jabłka z orzechami


Odkąd pamiętam jesień jest moją ulubioną porą roku.
Tylko powody takiego stanu rzeczy zmieniają się z upływem lat.

Jako dziecko byłam raczej nieśmiała, dlatego wolałam długie jesienne i samotne spacery po parku od dzikich letnich harcy nad jeziorem.
Zwłaszcza, że pływać nauczyłam się dopiero w liceum…

Jako zbuntowana młodzież lubiłam jesień, bo to było inne.
Wszyscy chcieli tylko lato, wakacje, eskapady.
No to ja na przekór i odwrotnie…

Przekorna jestem nadal, nieśmiała bywam jeszcze czasami,
ale jesień cenię teraz z zupełnie innych powodów, i z innych przyczyn na nią czekam.
Kocham jej barwy, nie tylko na liściach, ale przede wszystkim wygrzanych latem warzywach i owocach.
Leśne grzyby i jeżyny, dynie i bakłażany z ogródka.
Do tego Złota Polska Jesień (koniecznie wielkimi literami, bo to jest wielka pora roku!)
jeśli tylko akurat jej dostąpimy przy naszym tak kapryśnym obecnie klimacie.

To jest zestaw wymarzony, relaksujący i napełniający mnie energią na całą zimę.

A teraz przepis na pyszne śniadanie, które napełni Was jesienną energią 🙂

Jesienne placki śniadaniowe
składniki dla ok. 4 osób:
– 1 szklanka surowej dyni, najlepiej odmiany Hokkaido, startej na tarce
– 1 szklanka maślanki
– 1 jajko
– 1 łyżka stewii w proszku albo 1 łyżka brązowego cukru
– 6/7 czubatych łyżek mąki pszennej pełnoziarnistej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 1/2 łyżeczki sody
– 1 szczypta świeżo tartej gałki muszkatołowej
– garść suszonej żurawiny

Roztrzepujemy jajko z maślanką i stewią / cukrem w dużej misce.
W mniejszej misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i gałką muszkatołową.
Dodajemy suche składniki do maślanki i roztrzepujemy na gładką masę.
Następnie wsypujemy tartą dynię i suszoną żurawinę.
Mieszamy do uzyskania masy nieco gęstszej niż naleśnikowa, odstawiamy.

Mus jabłkowo-pomarańczowy z rozmarynem
do podania:- 4 małe kwaśne jabłka
– 4 łyżki brązowego cukru
– kawałek cynamonu
– skórka i sok z jednej pomarańczy
– kilka igieł oberwanych z rozmarynu

Jabłka obieramy, wykrawamy gniazda nasienne i kroimy w niedużą kostkę.
Wrzucamy do rondelka razem z pozostałymi składnikami i powoli dusimy w razie potrzeby podlewając wodą.
Jabłka powinny stać się zupełnie miękkie i brązowe.
Wówczas wyjmujemy cynamon i ewentualnie rozmaryn i całość miksujemy.

Jeśli ciasto na placuszki po kilkunastu minutach ma odpowiednio zwartą konstystencję – zaczynamy smażenie.
Jeśli jest zbyt rzadkie – dodajemy mąki, jeśli zbyt płynne – dodajemy maślanki.
Smażymy placuszki z około 2 czubatych łyżek ciasta na mocno rozgrzanej i lekko natłuszczonej patelni.
Można użyć w tym celu metalowych wykrawaczek do ciastek, wlewając ciasto do środka tak, by placuszki miały idealnie okrągły kształt.
Można też potraktować temat luźno i weekendowo i beztrosko smażyć bezkształtne stworki.
Placuszki podajemy z musem jabłkowym, podprażonymi orzechami laskowymi, posypane posiekanym świeżym rozmarynem.

Jesień ah to Ty!

DSC_0776

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *