Chleb wiejski francuski na zakwasie – akcja „Wypiekanie na śniadanie” 14


Pieczenie chleba w domu jest znacznie łatwiejsze, niż się większości z nas wydaje. A satysfakcja podczas chrupania świeżo wypieczonego bochenka z masłem jest trudna do porównania z jakimikolwiek wyczynami z gatunku francuskiej kuchni gourmet. Żadne bezy, żadne nie-opadnięte suflety…

DSC_0108

W tym tygodniu po raz pierwszy zostałam zaproszona do udziału w świetnej akcji pt: „Wypiekanie na śniadanie”. W ramach akcji uczestnicy wspólnie – chociaż każdy osobno w swojej kuchni – wypiekają w weekend ten sam przepis, modyfikując go zależnie od potrzeb czy fantazji. Tym razem na tapecie był wiejski chleb francuski na zakwasie. Moja modyfikacja polegała oczywiście głównie na „zanieczyszczeniu” chleba mąką pełnoziarnistą. Zanieczyszczenie było tak daleko idące, że w przepisie nie została nawet odrobina wysokooczyszczonej mąki 🙂
Nie miałam w domu na tą okazję swojego zakwasu, bo chlebów nie piekę zbyt często – zwyczajnie nie za dużo ich jemy. Ponieważ czasu na wyhodowanie nie było wystarczająco (do akcji przystąpiłam w czwartek popołudniu) udałam się po pomoc na http://zakwasowamapapolski.blogspot.com/
Narzędzie trudne do przecenienia – jeden email i następnego dnia już miałam słoiczek z zakwasem dosłownie od sąsiadki zza miedzy. Dziękuję Magda!

Chleb wiejski francuski na zakwasie
wersja pełnoziarnista, pszenno-żytnia

Składniki na zaczyn 270g:
30g zakwasu (u mnie żytniego)
140g maki pszennej pełnoziarnistej
10g maki żytniej pełnoziarnistej
90g wody

Składniki na ciasto chlebowe 1700g:
850g mąki pełnoziarnistej żytnio-pszennej (proporcja 2:1)
450g wody
1 łyżka soli
270g zaczynu jw.

Składniki zaczynu mieszamy ze sobą i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 12-14 godzin. Ta ilość składników wystarczy na jeden ogromny bochenek albo dwa mniejsze.
Następnego dnia mieszamy ze sobą mąkę i wodę ze składników na właściwe ciasto chlebowe i odstawiamy mieszankę na około  godzinę. Po tym czasie dodajemy sól i cały przygotowany poprzedniego dnia zaczyn, wyrabiamy przez chwilę i odstawiamy do wyrośnięcia na 2 – 2,5h. W trakcie wyrastania, mniej więcej co 60 minut wykonujemy następujące akcje na cieście: uderzamy w nie niezbyt mocno dłonią aby je odpowietrzyć, a następnie składamy do środka zakładki ok. 1/3 ciasta i układamy ponownie w misce łączeniami do góry. Po upłynięciu czasu odpoczywania ciasta formujemy z niego bochenek (bądź dwa) składając jak wyżej, napinając powierzchnię bochenka i układając łączeniami do góry. Uformowane bochenki powinny spokojnie odpocząć kolejne 2 – 2,5 h.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 240ºC i delikatnie go zaparowujemy (spryskując spryskiwaczem do roślin lub wrzucając na dół piekarnika kilka kostek lodu). Bochenki wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 35-40 minut, aż uderzony nożem bochenek będzie wydawał zupełnie głuchy dźwięk. Wówczas wyjmujemy chleb (lub chleby) z piekarnika i zostawiamy do wystygnięcia. Bądź ewentualnie nie 🙂 zamiast tego możemy na jeszcze gorący chleb położyć kawałek masła, popatrzeć chwilę jak rozkosznie się topi i zajadać na gorąco tak, jak „mama nie kazała”.
Smacznego!

DSC_0119

Razem ze mną (choć osobno) do garów powędrowali:
Małgosia ze Smaków Alzacji
Dobrawka z Bona Apetita!
Paweł z Marder & Marder Manufacture
Iza z Smacznej Pyzy
Monika z Niezapomnianych smaków
Iwona z Ivki w kuchni
Justyna z Gotowanie i pieczenie – I love it
Kinga z Małych kulinariów
Dorota z Moje Małe Czarowanie
Paulina z Buszującej w kuchni
Agata z Kulinarnych przygód Gatity
Łucja z Fabryki Kulinarnych Inspiracji
Wiosenka z Eksplozji Smaku

Wszystkich pozdrawiam, dziękuję za zaproszenie i polecam się na przyszłość! 🙂

DSC_0111

DSC_0115


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 komentarzy do “Chleb wiejski francuski na zakwasie – akcja „Wypiekanie na śniadanie”